Fani wojskowości na start

Turystyka militarna należy do nieco mniej popularnych form turystyki w Polsce. Ostatnie lata przyniosły jednak ożywienie tego trendu. Coraz więcej zapaleńców swe kroki kieruje ku pozostałościom dawnych fortyfikacji o różnorakiej proweniencji. Ze względu na uwarunkowania historyczne Polska ma doskonałe zaplecze do rozwoju turystyki militarnej. Dawne fortyfikacje pruskie czy austriackie a także cieszące się ogromną popularnością pozostałości fortyfikacji i zabudowań z czasów II wojny światowej stanowią – jeszcze w dużej mierze niewykorzystany potencjał. Wieloletnie zaniedbania powodują, że poszczególne obiekty – aby móc je udostępnić zwiedzającym – wymagają częstokroć ogromnych nakładów finansowych. Problemem niekiedy bywa też status właściciela – obecnie bowiem zaledwie nikły procent z dawnych fortyfikacji stanowi własność wojska, spora część fortów przeszła w ręce prywatne, część jest zaś w posiadaniu samorządów. O ile samorządy często wykorzystują militarne zasoby do promocji gminy (aczkolwiek nie zawsze), o tyle z prywatnymi właścicielami bywa bardzo różnie.